Są takie stylizacje, które niezależnie od trendów wracają każdej wiosny i lata. Kwiatowe zdobienia zdecydowanie są jedną z nich. Co roku trochę inne, trochę bardziej minimalistyczne albo bardziej romantyczne, ale cały czas obecne w manicure.

I chyba właśnie o ten klimat chodzi najbardziej.

Bo kwiatowe paznokcie już dawno przestały wyglądać jak mocno malowane wzory na każdym paznokciu. Teraz dużo częściej są tylko delikatnym detalem, cienką linią, pojedynczym płatkiem albo subtelnym zdobieniem na mlecznej bazie.

Kiedyś kwiaty wyglądały inaczej

Jeszcze kilka lat temu floral nails kojarzyły się głównie z mocnymi kolorami, dużą ilością zdobień i bardzo dosłownymi wzorami. Im więcej się działo, tym lepiej.

Dzisiaj wszystko poszło w dużo lżejszą stronę.

Kwiaty są bardziej rozmyte, delikatniejsze, czasem wręcz ledwo widoczne. Bardziej przypominają detal w stylizacji niż główny element manicure.

Najładniej wyglądają na jasnych bazach

Dlatego tak dobrze łączą się z trendami typu clean nails, princess nails czy wszystkimi mlecznymi stylizacjami.

Najczęściej pojawiają się na:

  • mlecznych różach,
  • soft white,
  • nude,
  • pastelach,
  • półtransparentnych bazach.

To właśnie na takich kolorach kwiatowe zdobienia wyglądają najbardziej świeżo i lekko.

Czasem wystarczy jeden detal

I właśnie to chyba najbardziej zmieniło się w ostatnich sezonach. Nie trzeba już robić wzoru na każdym paznokciu, żeby stylizacja wyglądała ciekawie.

Często wystarczy:

  • mały kwiat przy skórce,
  • cienkie linie,
  • kilka płatków,
  • lekko rozmyty efekt akwareli.

Całość wygląda wtedy dużo bardziej nowocześnie.

Kwiaty dobrze wyglądają nie tylko wiosną

Choć najmocniej wracają właśnie teraz, kwiatowe zdobienia od dawna nie są już tylko „wiosennym manicure”. W zależności od kolorów i wykończenia mogą wyglądać bardzo delikatnie albo bardziej elegancko.

Pastelowe kwiaty dają bardziej świeży efekt, a ciemniejsze kolory czy metaliczne detale potrafią całkowicie zmienić charakter stylizacji.

Może właśnie dlatego tak trudno je zastąpić

Bo kwiatowe zdobienia bardzo łatwo dopasować do własnego stylu. Mogą być prawie niewidoczne albo bardziej artystyczne. Minimalistyczne albo lekko błyszczące.

I chyba właśnie dlatego wracają co sezon, tylko za każdym razem w trochę innej wersji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *