🔐 Twoje dane są szyfrowane. Kupujesz bezpiecznie.
Zapowietrzenia potrafią skutecznie zepsuć humor. Stylizacja wygląda pięknie, klientka wychodzi zadowolona, a po kilku dniach dostajesz zdjęcie paznokcia, na którym produkt zaczyna odchodzić od płytki.
Dobra wiadomość jest taka, że w większości przypadków da się znaleźć przyczynę. A jeszcze lepsza -często są to drobiazgi, które wystarczy poprawić, żeby problem zniknął.
Skórki, czyli wróg numer jeden
Najczęściej winowajcą są skórki. I nie chodzi tylko o te, które widać gołym okiem.
Na płytce bardzo często zostaje cienka, niemal niewidoczna błonka. Jeśli nie zostanie dokładnie usunięta, produkt zamiast trzymać się paznokcia, przyczepia się właśnie do niej. A taka przyczepność nie ma prawa przetrwać kilku tygodni.
Dlatego tak ważne jest dokładne przygotowanie płytki przed rozpoczęciem stylizacji.
Zalane skórki
To klasyk, który zdarza się nawet doświadczonym stylistkom.
Jeżeli żel lub baza dotknie skóry, stylizacja w tym miejscu bardzo często zaczyna się odklejać. Czasami wystarczy naprawdę niewielkie zalanie, którego nawet nie zauważymy podczas pracy.
Warto poświęcić chwilę na dokładne obejrzenie paznokcia przed włożeniem dłoni do lampy. Często pozwala to uniknąć późniejszych reklamacji.
Nie każdy żel będzie dobry dla każdej klientki
Czasami problem nie leży w technice, ale w źle dobranym produkcie.
Miękka i elastyczna płytka pracuje inaczej niż twarda i mocna. Jeśli na bardzo elastyczny paznokieć nałożymy zbyt twardy produkt, może dojść do odspojeń mimo poprawnie wykonanej stylizacji.
Dlatego warto obserwować swoje klientki i nie bać się zmieniać produktów, jeśli coś regularnie się nie sprawdza.
Konstrukcja ma znaczenie
Zdarza się, że stylizacja wygląda lekko i naturalnie, ale jest po prostu zbyt cienka.
Paznokieć każdego dnia pracuje: podczas pisania na klawiaturze, sprzątania, otwierania puszek czy nawet zapinania kurtki. Jeśli konstrukcja nie jest odpowiednio zbudowana, materiał nie ma wystarczającego wsparcia i może zacząć odchodzić od płytki.
Wina nie zawsze leży po stronie stylistki
Są sytuacje, kiedy wszystko zostało wykonane poprawnie, a mimo to pojawiają się zapowietrzenia.
Zmiany hormonalne, przyjmowane leki, ciąża, problemy z tarczycą czy nadmierna potliwość dłoni mogą wpływać na trwałość stylizacji. Jeśli klientka przez lata nie miała żadnych problemów, a nagle zaczęły pojawiać się odspojenia, warto wziąć pod uwagę również takie czynniki.
Jak ograniczyć ryzyko zapowietrzeń?
Nie ma jednego magicznego sposobu, ale kilka rzeczy naprawdę robi różnicę:
- dokładne usunięcie skórek i błonek z płytki,
- prawidłowe przygotowanie paznokcia,
- unikanie zalewania skórek,
- dobór produktu do rodzaju płytki,
- poprawnie zbudowana konstrukcja,
- sprawna lampa i odpowiedni czas utwardzania.
Czasami wystarczy poprawić jeden z tych elementów, żeby problem zniknął całkowicie.
Na koniec
Zapowietrzenia zdarzają się każdej stylistce. Nawet tej z wieloletnim doświadczeniem. Najważniejsze jest znalezienie przyczyny, zamiast zakładania, że „ten typ klientki już tak ma”.
Bo najczęściej odpowiedź kryje się w szczegółach. A to właśnie szczegóły decydują o trwałości stylizacji.
