Kolor roku ogłoszony przez Pantone Color Institute na 2026 to „Cloud Dancer”, delikatna, miękka biel, która bardziej przypomina światło i powietrze niż klasyczny pigment. To wybór symboliczny i bardzo znaczący, bo po latach intensywnych, emocjonalnych barw pojawia się kolor ciszy, spokoju i oddechu. Biel w tym wydaniu nie jest chłodna ani surowa. Jest lekka, zrównoważona, niemal mleczna, a jej zadaniem nie jest dominować, lecz uspokajać i porządkować.

W kontekście nowego roku „Cloud Dancer” idealnie wpisuje się w naturalną potrzebę resetu. Styczeń to moment, w którym wiele osób szuka prostoty, klarowności i harmonii, również w estetyce. Po grudniowym nadmiarze bodźców, brokatu i intensywnych kolorów, pojawia się przestrzeń na minimalizm i świadome wybory. Biel jako kolor roku staje się symbolem nowego początku, czystej kartki i świeżej energii, bez presji spektakularnych efektów.

W manicure ten trend czyta się bardzo wyraźnie. Zamiast kontrastowych stylizacji coraz częściej pojawiają się mleczne odcienie bieli, delikatne ivory, rozbielone odcienie nude i subtelne perłowe wykończenia. Dobrze wyglądają zarówno na krótkiej, naturalnej płytce, jak i przy nadbudowie. Taki manicure pasuje do wszystkiego, nie starzeje się wizualnie.

Biel w wersji „Cloud Dancer” świetnie współgra także z nowym podejściem do zdobień. Zamiast wyraźnych ornamentów pojawiają się bardzo delikatne akcenty, cienkie linie, mikro połysk, efekt perły. To detale, które pracują ze światłem i ruchem dłoni, nie zaburzając czystości koloru. Stylizacja pozostaje minimalistyczna, ale nie nudna, raczej świadoma i dopracowana.

Wybór takiego koloru roku można odczytać również jako sygnał zmiany w podejściu do piękna. Mniej znaczy więcej, a estetyka coraz częściej idzie w parze z komfortem i funkcjonalnością. Manicure ma nie tylko wyglądać efektownie, ale też wpisywać się w codzienność, dawać poczucie spokoju i lekkości. Biel w tym wydaniu nie narzuca się, nie konkuruje ze stylem, tylko go uzupełnia.

„Cloud Dancer” to kolor, który nie potrzebuje sezonowego kontekstu. Jest ponadczasowy, elegancki i bardzo uniwersalny, a jednocześnie idealnie oddaje nastrój początku roku. To zaproszenie do prostoty, świadomego wyboru i estetyki, która daje przestrzeń, zamiast ją wypełniać. Właśnie dlatego biel staje się jednym z najmocniejszych trendów nadchodzących miesięcy, także w świecie manicure.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *