Trendy w manicure od jakiegoś czasu mocno skręciły w stronę prostszych stylizacji. Mniej skomplikowanego nail artu, mniej ciężkich zdobień i więcej małych detali, które robią efekt bez „przytłaczania” całego manicure. I właśnie dlatego kropki znowu wróciły.

Bo to jedno z tych zdobień, które wygląda dobrze praktycznie na wszystkim. Na mlecznej bazie, pastelach, mocnych kolorach czy nawet klasycznym frenchu.

Dlaczego kropeczki robią taki efekt?

Może właśnie dlatego, że są proste. Nie wyglądają ciężko, łatwo dopasować je do różnych stylizacji i nie wymagają bardzo skomplikowanej techniki.

Wystarczy kilka małych kropek przy skórkach albo nieregularny wzór na jednym paznokciu i manicure od razu wygląda ciekawiej.

To trochę taki detal, który robi całą stylizację.

Jak zrobić kropki na paznokciach?

Najłatwiej wykonać je sondą albo cienkim pędzelkiem. Bardzo ważna jest też ilość produktu, im mniej produktu na narzędziu, tym łatwiej zrobić równe, nierozlane kropeczki.

Do takich zdobień dobrze sprawdzają się:

  • paint gele,
  • mocno napigmentowane kolory.

Kropki można robić regularnie albo całkowicie nieregularnie, właśnie taki „niedoskonały” efekt jest teżnajbardziej modny.

Kropki dobrze wyglądają nawet na krótkich paznokciach

I to chyba jedna z największych zalet tego trendu. Takie zdobienie nie potrzebuje dużej długości ani mocno zbudowanego paznokcia.

Nawet bardzo prosta stylizacja zaczyna wyglądać bardziej „dopracowanie”, kiedy pojawia się na niej mały detal. I chyba właśnie dlatego kropeczki znowu wróciły praktycznie wszędzie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *